— Będzie potrzeba i to najbardziej, jak tylko można.
XIX. — Więc to by były typy wychowania duchowego i fizycznego. Bo po cóż jeszcze mówić szeroko o tańcach tak prowadzonej młodzieży, o polowaniach z psami czy bez psów, o zawodach gimnastycznych i o wyścigach konnych? To już jest dość jasne, że te rzeczy muszą się stosować do poprzednich i już teraz nietrudno samemu tego dojść.
— Może być — powiada — że nietrudno.
— No dobrze — mówię. — A następnie czym byśmy się powinni zająć? Czy nie tym, którzy z nich będą rządzili, a którzy będą rządzeni?
— No może.
— Że ci, co rządzą, powinni być starsi, a rządzeni młodsi, to jasne?
— Jasne.
— I że to ma być elita spośród nich?
— I to.
— A spośród rolników elita — czy to nie ci, co najlepiej pola uprawiają?