— A jeżeli się porusza, to z nieuchronną koniecznością musi się odmieniać. Bo o ile się cokolwiek porusza, o tyle już nie jest takie, jak było, tylko inne.
— No tak.
— Zatem porusza się Jedno i zmienia się.
— Tak.
— I nie poruszając się w żaden sposób, w żaden sposób zmieniać się nie może.
— No nie.
— Więc, o ile się porusza to nieistniejące Jedno, o tyle się też zmienia. A o ile się nie porusza, nie zmienia się.
— No nie.
— Zatem Jedno nieistniejące zmienia się i nie zmienia.
— Widocznie.