— Zatem ono uczestniczy w czasie, skoro uczestniczy w byciu.
— Tak jest.
— Nieprawdaż; w czasie, który idzie naprzód?
— Tak.
— Ustawicznie więc ono się robi starsze od siebie samego, skoro idzie naprzód razem z czasem.
— Koniecznie.
— A czy pamiętamy, że to, co starsze, robi się starsze od tego, co się robi młodsze?
— Pamiętamy.
— Nieprawdaż więc, skoro Jedno robi się starsze od siebie samego, to musi chyba robić się starsze od siebie, robiącego się młodszym?
— Koniecznie.