Teajtet: Oczywiście.

Sokrates: Więc czy wtedy powiemy, że wiatr jest sam w sobie zimny, albo nie jest zimny? Czy też posłuchamy Protagorasa, że dla tego, który marznie, jest zimny, a dla tego, który nie marznie, nie jest?

Teajtet: Chyba tak.

Sokrates: Nieprawdaż? Wydaje się taki jednemu i drugiemu?

Teajtet: Tak.

Sokrates: A to „wydaje się” to jest spostrzeżenie?

Teajtet: Jest tak.

Sokrates: Wydawanie się więc i spostrzeganie to jedno i to samo, jeśli chodzi o rzeczy ciepłe i wszystkie podobne. Więc jak każdy coś spostrzega, takie też ono dla każdego jest?

Teajtet: Zdaje się.

Sokrates: Spostrzeżenie zatem zawsze bytu dotyczy i jako nieomylne jest wiedzą?