Koniec uczty. W sam czas tutaj po niego przychodzę!

Patrzmy, co on będzie robił. Później go zagadnę.

Odsuwa się na bok, Menechmus II wychodzi, już po uczcie, z wieńcem na głowie; na ręku ma suknię, przyniesioną przez Menechma I.

Menechmus II, Zmiotka.

MENECHMUS II

mówi, wychodząc

No, więc bądźże spokojna. Już ja ci ją pięknie,

Prześlicznie odświeżoną dziś na czas odniosę,

Nie poznasz jej po prostu: tak będzie zmieniona!

ZMIOTKA