Żem się mu zagubił w ciżbie i że mnie ktoś uwiózł.

MENECHMUS II

zdumiony

Ach, Jowiszu ty najwyższy!

MESSENIO

Co krzyczysz? Bądź cicho!

do Menechma I

Wieleś lat miał, kiedyś z ojcem z ojczyzny wyjechał?

MENECHMUS I

Siedem, bo mi właśnie zęby zaczęły wypadać.