Pierwsze względy. — Więc podejdę i pierwsza zagadam.
do Menechma
Duszko moja, cóż to znaczy? Tak stoisz pod drzwiami,
A drzwi stoją ci otworem. Przecież dom ten więcej
Twoim domem, niźli dom twój! Wszystko już gotowe,
Jak kazałeś i jak chciałeś, i wszystko tu czeka!
Obiad gotów, jak kazałeś. Chcesz, to chodź do stołu.
MENECHMUS II
A ta znów do kogo gada?