FILOKOMAZJUM

Ja się cieszę (wszystko we śnie), że siostra przybyła,

Ale przez nią spadły na mnie ciężkie podejrzenia.

Bo mój sługa (tak śni mi się) nuże mnie oskarżać.

do Sceledrusa

Jak ty teraz — żem się z jakimś obcym młodzieniaszkiem

Całowała!! Gdy to siostra, ta bliźnia, swojego

Przyjaciela całowała. I o to mnie we śnie

Najniewinniej oskarżano.

PALESTRIO