131. Popatrzcie no tylko... — jedną z najwięcej przez ówczesną publiczność wymaganych i cenionych właściwości dobrej gry aktorskiej była jak najwyrazistsza, żywiołowa mimika i gestykulacja, cechująca do dziś dnia południowców. Palestrio daje tu popis wirtuozostwa w tym względzie. [przypis tłumacza]

132. palnąłferuit, Studemund. [przypis tłumacza]

133. nie poda surowo, / Lecz przegotowane świetnie (incoctum non expromet, bene coctum dabit) — skrócone porównanie (zob. Plautus, s. 415), wzięte ze sztuki kucharskiej. [przypis tłumacza]

134. Teraz znów buduje... — już starożytni rzymscy uczeni (Varro, Verrius Flaccus) słusznie wnioskowali, że w opowiadaniu tym kryje się aluzja do aktualnej wówczas sprawy poety Newiusza, który za nieuznawaną przez Rzymian zaczepność, okazywaną w swych komediach, został przez władze w r. 204 p.n.e. stawiony pod pręgierz, ochłostany, wtrącony do więzienia i zmuszony do opuszczenia miasta. Jego głowa, podparta słupem pręgierza, przypomina się niby Periplektomenusowi (Plautowi), gdy patrzy na Palestriona, podpierającego w zamyśleniu swą brodę (zob. Wstęp, s. XVII i nast.). [przypis tłumacza]

135. poecie rzymskiemu — w oryginale: poetae barbaro, „poecie barbarzyńskiemu”. Rzymscy komediopisarze zachowują w swych przeróbkach greckich sztuk nazwę „barbarzyńców”, dawaną przez zarozumiałych Greków wszystkim nie-Grekom, a więc i Rzymianom. [przypis tłumacza]

136. Co za szyk w tej pozie (euscheme hercle astitit) — czym dla Rzymianina greckie słowo euscheme, tym dla nas francuskie „szyk”. Niewolnik z komedii, dzierżący w swych rękach zwykle wszystkie nici intrygi, ma już swój styl w przybieraniu odpowiednich póz i min. Podkreśla to Periplektomenus, łamiąc właściwie iluzję sceniczną (jak to często u Plauta, zob. wyżej, do w. 79). [przypis tłumacza]

137. By cię rózgi rozbudziły, różując razami (nisi... agitare mavis varius virgis vigilias) — co znaczy właściwie: „chyba że wolisz bezsenne spędzać noce, upstrzony rózgami”. Przekład wprowadza nieco odmienny obraz, dając aliteracje (r-r) w stylu Plautowskim. [przypis tłumacza]

138. grzbiet twój zagrożony — rózgami pana, jeśli dobry podstęp go nie uratuje. [przypis tłumacza]

139. Chwyć się mocy, by tu pomóc (arripe opem auxiliumque ad hanc rem) w przekładzie aliteracja według stylu Plautowskiego. [przypis tłumacza]

140. wraże wojska (perduellis) — [wraży: wrogi; red. WL]; staroświeckie słowo wprowadza komiczny patos w to rzekomo podniosłe wezwanie do obrony... wprawdzie nie ojczyzny, ale dwojga kochanków. — Plautus chętnie używa obrazów z życia wojskowego do porównania z akcją sprytnego niewolnika (zob. Plautus, s. 315–316); tak też i w tej sztuce stylizuje Palestriona na „imperatora”, prowadzącego armię na wyprawę wojenną. Dopatrywanie się jednak w ustępie niniejszym (w. 240–246) szczegółowej aluzji do operacji wojska rzymskiego z drugiej wojny punickiej od chwili objęcia dowództwa przez starszego Scypiona i ustalanie w ten sposób wskazówki chronologicznej nie jest dostatecznie uzasadnione. [przypis tłumacza]