A gdy tylko padł który, wraz26 go zabijałem
Własnym piórem, skróś27 mózgu, niby jak jarząbka28!
(w. 471 i n.)
Opowiadań tych zwykle nikt słuchać nie chce, co takiego rycerza niesłychanie irytuje; nic dziwnego, że ma tych bajań już dosyć własny niewolnik (jak w Żołnierzu), ale nawet stręczyciel, sowicie przez żołnierza opłacany i zapraszający go nawet do siebie na ucztę, od tych bredni się odrzeka:
ANTAMENIDES
A więc ty mi nie wierzysz?
LYKUS
Wierzę — tak jak trzeba.
Wejdźmy tutaj.