„Eros jest najpiękniejszy i najlepszy z bogów”.
(oto ideał grecki — piękny i dobry, kalos kagatos).
„Eros jest naszym przewodnikiem, naszym zbawcą; jest on niezbędny, aby zgoda panowała na Olimpie”.
Filozofia grecka od czasu pojawienia się Sokratesa29 strąciła Erosa z jego wysokiego piedestału. Według Sokratesa Eros jest tylko półbogiem, a zapał, którym Eros obdarza człowieka, prowadzi go już to do dobrych, już to złych czynów. Eros nie jest dobry ani zły — jak powiada Sokrates — a zapał, dzieło Erosa, jest tylko wtedy dobroczynny, jeżeli ma pomoc filozofii:
„Tylko myśl filozofa posiada skrzydła”.
„Ci, którzy nie zajmowali się filozofią, nigdy nie pojmą natury bogów”30.
Sokrates odnosi się też sceptycznie do piękna, jak je pojmowali Grecy. Grecy mieli dla piękna kult religijny. Uważali, że piękno działa w sposób uszlachetniający na człowieka, gdyż pobudza go do miłości. A miłość dawała entuzjazm i pozwalała wznieść się ponad ciasny egoizm. Krytobulos powiada:
„Nie zamieniłbym piękna na godło królewskie”.
„Ten, kto działa przez swoje piękno, nakłania do cnoty w sposób łatwiejszy aniżeli filozof przez mądre rozumowanie”.
„Kto jest pod wrażeniem piękna, oddaje usługi bezinteresownie, staje się skromny i odważny”31.