Bo z dzielnym Komendantem
I na śmierć — iść nie żal.
(Ballada o Lisie-Kuli)
Nie mam pojęcia, co to za siła. Nie dowiem się już. Jest noc, dlatego mówię dobranoc, Panie Generale, gdybym miał obcasy — to bym trzasnął, zrobił w tył zwrot i odmaszerował. Ale nie mam, siedzę boso przy biurku, za oknem pada deszcz, a ja powtarzam szeptem:
— Dobranoc, dobranoc i jeszcze raz dobranoc.
I gaszę światło.
Generał Zbigniew Ścibor-Rylski ps. Motyl (1917–2018)
Choć na „Tygrysy” mają Visy
Pałacyk Michla, Żytnia, Wola,