Długo Orzeł biały spał;

Lecz się zbudził i pamięta,

Że on niegdyś wolność miał.

Matkę straciwszy... itd.

Śmiałym skrzydłem on poleci,

Przez szczęk mieczów i kul grad;

Za nim! za nim! Polskie dzieci,

Tylko w zgodzie, zа nim w ślad.

Matkę straciwszy... itd.

Będziem rąbać, będziem siekać,