Każde go słuchać musi, od muszki do króla,

Bo włada szczęściem wszystkich — nędzą się rozczula.

Sziwa jest światem, a świat Sziwą!

Mahadeo! Mahadeo!

Wielbłądom osty, wołom zaś paszę dał Sziwa,

A karmiąc swe dzieci, matka nuci szczęśliwa.

Bogaczów karmi żytem, prosem zaś nędzarzy,

Świętych żebraków resztką, którą dać się zdarzy,

Tygrysy mają bydło, sępy to, co padnie,

Wilki kości, by każdy żywił się przykładnie