W ciemni rozbrzmiewa stada wycie.

Raz dwa, raz dwa...

Krok zwinny śladu nie znaczy na trawie,

Wzrok sięga daleko przez gęstwę i mroki,

Już słychać bojową pobudkę wśród kniei9

Raz dwa, raz dwa...

Łowy węża Kaa

Wiadomo, lampart pręgi ma, bawół rogi,

Bądź czysty, skóra gładka, to zaszczyt niemały.

Wół i jeleń zbóść mogą, wiemy to, mój drogi.