i płaci czynsze — gotówką!
Czy widzisz — obok dębów zadumanej kępy —
parów wyschnięty już dawno?
Tam się — hej! — załamały saksońskie zastępy,
Harold4 śmierć poniósł tam sławną!
Widzisz tych równin przestwór, rozległy i gładki,
co miejskie opasał furty?
Tu pierzchli Normanowie5, gdy Alfreda6 statki
przez morskie płynęły nurty!
Czy widzisz naszych pastwisk obszerne pustkowie,