Ni śladu wichru... Śpi morska gładź...

(Wprzód wiosłem dąż —

hej, hej, ku Stavanger! —

jak jeden mąż! —

hej, hej, ku Stavanger!)

Więc sami musim, jak wicher, gnać!

(A teraz w tył —

hej, hej, ku Stavanger!

co macie sił! —

hej, hej, ku Stavanger!)