Kowal ci mnie Kuł,

bym w Potyczce Pierwszej

zwiódł Rycerza Rękę.

By Zdobywać Złoto,

Jadę hen, w Jakiś

świat Odległy, Obcy.

Złoto, którem Zdobył,

jedzie w kraj angielski

z Głuchych Głębin wód.

Potem Znów Zapada,