Tatuś jej skinął głową, a oczy jego zamigotały od podniecenia.
— To ładne — rzekła. — A teraz wydaj inny dźwięk, tatusiu!
— O! — zawołał jej tatuś na cały głos.
— To zupełnie łatwe — rzekła Taffy. — Zaokrąglasz usta na kształt jajka lub kamyka. Narysuję więc na to jajko lub kamyczek.
— Nie zawsze znajdziesz jajka lub kamyczki. Nagryzmolmy w kółko, ot, coś takiego. — I narysował w ten sposób (6).
— O rety! — zawołała Taffy. — Ile to narysowaliśmy tych obrazków głosowych! Pyszczek karpia, ogon karpia i jajko! Wydaj teraz inny dźwięk, tatusiu!
— Sss! — odezwał się jej tatuś i zmarszczył czoło, jednak Taffy zbyt była podniecona, żeby to zauważyć.
— To całkiem łatwe — rzekła, gryzmoląc na korze.