Pomiędzy trawę upadł kwiat różowy,
Purpurą krasząc zielone kobierce...
(O, jak tym kwiatom jest bliskie — me serce!)
Po zachodzie
Apolla wóz24 zapada
Za gaju krąg zielony.
Z dalekiej płynie strony
Noc blada.
Gwiazd drżących srebrne lica
Zobaczysz znad przełęczy.