Kwiat najpiękniejszy. —

...Bo oczarował mnie bóg kochaniem

I czar tęsknoty zlał w łono drżące...

— Może to w oczy, smutkiem milczące,

Hermes mi spojrzał z zorzy świtaniem?...

O, niech się zjawi, niech zakołysze

Wokół mej skroni tęczą wesołą,

A błagać będę o wieczną ciszę

I kwiat lotosu na blade czoło...

Smutek