Widać jej boleść i słychać jej łkanie.
A jakaś chmura przesłania jej oczy
I piękną dziewki twarz mroczy.
KREON
O ty, co w domu przypięłaś się do mnie
Jak wąż podstępnie, żem wiedzieć wręcz nie mógł,
Iż na mą zgubę dwa wyrodki żywię,
Nuże64, mów teraz, czyś była wspólniczką
W tym pogrzebaniu, lub wyprzyj się winy.