Tak pochlebnymi nie uczci nas słowy:

„Patrzcie, o mili, na sióstr tych postępki,

Które dom ojca zbawiły wśród klęski,

Które swym wrogom, płużącym w dostatku,

Życia nie szczędząc, śmierć dzielnie zadały.

Te uczcić trzeba, te wespół szanować,

Tym w dni świąteczne na ludu zebraniach

Za męstwo winny hołd oddać należy”.

Takim nas każdy wysławi sposobem,

Skąd tutaj chwałę zyszczem i za grobem.