A że znów błoga nadzieja się nieci,
Bo w Hellenów wodzu,
W rodzicu waszym pamięć nie zadrzemie
I pomnieć będzie
To, co go kiedyś zwaliło na ziemię,
Mordu dwusieczne narzędzie.
I wielonoga, sturęka36, w jej tropy
Zstąpi Erynis37, co skryta gdzieś zdradnie
Miedzianymi runie stopy38;
Krwawych bo ślubów żądza nimi władnie,