Doszczętniej zginę, skoro ją wypowiem.
EDYP
Człowiek ten szuka, jak widać, wykrętów.
SŁUGA
O nie, toć rzekłem, iż dałem je dawno.
EDYP
Skąd wziąłeś? z domu? czy dał ci je inny?
SŁUGA
Moim nie było, z innej wziąłem ręki.
Doszczętniej zginę, skoro ją wypowiem.
Człowiek ten szuka, jak widać, wykrętów.
O nie, toć rzekłem, iż dałem je dawno.
Skąd wziąłeś? z domu? czy dał ci je inny?
Moim nie było, z innej wziąłem ręki.