CHÓR

Zeusa wieści ty słodka, jakież w dostojne Teb progi

Z Delf grodu, co się złotem lśni20,

Wici niesiesz mi?

Duch się wytęża, a kłębią się myśli od grozy i trwogi.

Delicki władco, o Peanie21,

Drżę ja, czy nowy trud nastanie,

Czy dawne trudy w czasów odnowisz kolei?

Głosie niebiański, ty przemów, ty dziecię złotej nadziei!

Naprzód niechaj mnie Zeusa córa, odwieczna Pallada