CHÓR

Nie wiem. Co władcy czynią, ja nie śledzę.

Lecz otóż książę sam kroczy z pałacu.

EDYP

Tyś tutaj? A więc śmiesz tak być bezczelnym,

Aby do moich przybliżać się progów,

Ty, coś zamierzył popełnić morderstwo

I z władzy króla mnie gwałtem ograbić?

Rzeknij, na bogów, czy słabość czy głupstwo

We mnie spostrzegłeś, by snuć te zamiary?