Pewien bardzo niezależny umysł w ten właśnie sposób charakteryzuje znaczenie katolicyzmu.
Mówi on, że wydaje się mu on formą myśli, odbijającą doskonale biologiczne przystosowanie gatunku do warunków, w jakich on żyje i rozwija się.
Nie trudno zrozumieć, że jest to myśl mająca wszystkie cechy Pascalowskiego sceptycyzmu: krańcowe zwątpienie staje się, nie wiedząc o tym, organem wiary. Przystosowanie się wtedy tylko uwłacza prawdzie, gdy świat jest pojmowany jako niezależny od prawdy, obojętny. Jeżeli zaś jest on właśnie dziełem Boga, jest słowem?
Można by myśleć, że trzeba mieć odwagę tylko iść za wszystkimi swymi wątpliwościami, a doprowadzą one nas do punktu, w którym wątpienie to staje się jakby odnajdującym drogę poszukiwaniem. To jest tylko pewną rzeczą: myśl nasza nie zdoła pogodzić się z faktem, aby sprawdzianem miało być życie oddarte od walki, od pracy. Ciało pracującej, walczącej z tym, co pozaludzkie, ludzkości, rozczłonkowanej na wyrastające z wspólnego dna narody — oto kryterium prawdy. To jest punkt, od którego nie możemy odstąpić, gdyż każde uchylenie się byłoby dowolnością. Zbadaliśmy bezpośrednio lub pośrednio wszystkie argumenty, które mogłyby przemawiać za jakimkolwiek innym stanowiskiem: ten jeden pozostał nam wynik. Nie wiemy, w jakich intelektualnych, psychicznych formach wyrazi się prawda dla najbliższych pokoleń; to pewne, że droga do niej prowadzi dla nas przez potęgowanie życia i sił Polski wśród współczesnych narodów Europy.
W latach 1906–1909.
Przypisy:
1. No! Io non sono morto (...) la prima vita! (wł.) — Nie! Nie jestem umarły. Za sobą trupem pozostawiłem pierwsze życie (z prologu do Gambi et Epodi Carducciego). [przypis edytorski]
2. Trovan mi duro (...) Pensar li fo! (wł.) — Uważają mnie za trudnego. Wiem o tym: każę im myśleć. [przypis edytorski]
3. lata 1904–1906 — tzw. rewolucja 1905 roku, seria wystąpień robotniczych w Rosji i w Królestwie Polskim. [przypis edytorski]
4. taroczkowy (neol.) — zdatny głównie do gry w karty (konkretnie: w taroka). [przypis edytorski]