— Zejdź.

Przeszło kilka minut.

Stanęła w progu.

Po chwili ja podniosłem oczy.

— Byłaś w Lozannie.

Odpowiedziała:

— Tak.

— Czy chcesz, aby to była prawda?

Tego samego dnia wyjechaliśmy do Francji.

2