POTWÓR I
To on. Znalazł nas.
DER ZIPFEL
wstając
Nareszcie rozpocznie się seans. Jesteście wszyscy duchami. Pamiętajcie o tym dobrze.
Dźwięk rogu dużo bliżej.
FIZDEJKO
A więc i tego mi nie oszczędzono! Ja, który całe życie brzydziłem się spirytyzmem, ja, który nie wierząc w duchy, stworzyłem najidiotyczniejszą w świecie biologiczną teorię ciał astralnych — ja mam być duchem na seansie!
Zakrywa twarz rękami.
Co za upokorzenie!