PLEJTUS
uniżony
Cóż słychać dobrego? Pani matka zawsze nad robótką? He, he!
MATKA
Ach, panie Apolinary — niech pan siada. Jestem bardzo zmęczona.
PLEJTUS
I czym to, pani matko, czym?
Siada
MATKA
Ach — nie mówmy o tym, nie mówmy o niczym. Czyż pan nie czuje tego, że pan jest dla mnie jakąś potworną zmorą?