ALBERT

O — stan jest ciężki. Poczekajmy.

Podchodzi do nich stary Plejtus

PLEJTUS

Aa — kochanego pana Leona56. Aa! A mówią, że pan naumyślnie dawał matce pić i morfinował ją, żeby prędzej skończyła. Może to podświadome było — ja nie wiem. Teraz są takie teorie...

LEON

szybko dobywa rewolwer i strzela w Plejtusa

Nieprawda, głupi chamie! Byłem tylko za dobry dla niej. Wiedziałem, że to była cała jej pociecha.

Plejtus pada

ALBERT