BEZDEKA

Dobrze. Tetrykon, zostaw tu te panie i chodź.

Przechodzą z Tetrykonem na prawo. II Matrona zbliża się do Hyrkana. Tamci zatrzymują się na progu

II MATRONA

Hyrkanie — nie poznajesz mnie? Jestem twoją matką.

HYRKAN IV

Poznałem cię od razu, mamusiu, ale jesteś jedynym ukrytym wstydem mojego życia. Do mojej matki wolałbym nie stosować hyrkanicznego światopoglądu. Moja matka, matka króla — zwykłą ladacznicą! Ohydne!

JULIUSZ II

A więc i ty nawet masz ukryte świętości na dnie twego pragmatyczno-zbrodniczego serca? Nie spodziewałem się.

HYRKAN IV