183. wyłażą takie historie o pochodzeniu (...) — nie wiem, czy Zofia Stryjeńska, ta wielka humorystka, na żarty czy na serio pisze, że zmarły dyplomata Aleksander Skrzyński był jej przodkiem. Dobry kawał. [przypis autorski]
184. Überschuss an Energie — nadmiar energii. [przypis edytorski]
185. ludzieniaszki — wyrażenie Ludgarda Grocholskiego. [przypis autorski]
186. zamknięcie się w sobie — to ostatnie jest wadą wprost straszliwą, doprowadzającą do potwornych nieporozumień i wprost tragedii. Zamiast coś powiedzieć i wyjaśnić tłamszą typy takie wszystko w sobie, zatruwając ubocznymi produktami tego tłamszenia siebie i drugich, swoje i cudze życia. Ten typ tępiłbym z przyjemnością przy pomocy straszliwych, inkwizycyjnych wprost psychoanaliz — jest to zakała tej ziemi i pewno innych planet. [przypis autorski]
187. weredyctwo, właśc. weredyzm — mówienie prawdy bez względu na konsekwencje. [przypis edytorski]
188. Polska jest organizmem nierozwiniętym równomiernie. (...) wobec fizycznego charłactwa dobrze jest propagować sport — kiedy w roku 1911 wróciłem jednym nieomal rzutem z Londynu do Krakowa, przerażony byłem widokiem wnętrza wagonu III klasy. Taż to, panie, były same charłaki. To samo na ulicach, w lokalach, wszędzie. Durniem byłby ktoś chcący przeciwdziałać fizycznemu odrodzeniu. Ale obok Instytutu Wychowania Fizycznego powinien powstać jednocześnie, automatycznie, takiż Instytut Wychowania Psychicznego. Inaczej zejdziemy na psy bardzo prędko. [przypis autorski]
189. bees kie banował (gw.) — będziesz kiedyś żałował. [przypis autorski]
190. coś lo głupik desek (gw.) — że dla głupich desek. [przypis edytorski]
191. lokomotywy Cegielskiego — który mi postawił raz mały koniak jako kobiecie, kiedy przebrany za amazonkę wystąpiłem pierwszy raz w życiu w r. 1926 na balu maskowym w Zakopanem. [przypis autorski]
192. Są wprawdzie (...) ołówki Majewskiego, czekolada Wedla (...) moje psychologiczne portrety — przy sposobności odpowiem na zarzut pewnych złośliwych pół-idiotów, że zdradziłem sztukę, zasady Czystej Formy i przeszedłem na naturalizm. Przede wszystkim mój naturalizm portretowy nie jest skórny, tylko psychologiczny. Poza tym mówię i piszę zawsze, że przestałem być artystą i że to, co robię, to nie jest Sztuka Czysta w mojej definicji, tylko sztuka stosowana do portretowej psychologii. Teoria Czystej Formy pozostaje nietknięta i nieodwołana, tylko ja zmieniłem mój fach. W teatrze uważam się dotąd za artystę właśnie — kompromisu żadnego w słowie pisanym nie zrobiłem i nie zrobię. [przypis autorski]