Wszystkie (XN) danego (AT) będą musiały mieć swoje miejsca w Rzeczywistej Przestrzeni danego (IP): jedne jako wyznaczające miejsce (ARN), inne na granicy (AR) — a jeszcze inne wewnątrz tej granicy — będziemy je nazywać (XN) zewnętrznymi, granicznymi i wewnętrznymi. Teraz możemy określić pojęcie przenikania się Przestrzeni Rzeczywistych (IPN) jako następujący stan rzeczy: (XN) w (AT) danego (IP), np. (IP1), możemy przyjąć za umiejscowione w tym samym miejscu Przestrzeni, co (XN) jakiegoś (IP2) — Przestrzeń Rzeczywista dzielić się będzie dla każdego (IP) na zewnętrzną, graniczną i wewnętrzną. Wszystkie rodzaje jakości mogą być oczywiście byłymi, obecnymi (lub przyszłymi, o czym później).
Twierdzenie 22. Pojęcie ograniczoności (IP) implikuje pojęcie minimalnego czasu (t0) trwania (X) dla danego (IP) i danego momentu jego (AT). Pojęcie jedności (AR) z (AT) implikuje pojęcie przestrzenności wszystkich (XN); razem implikują pojęcia jakości: zewnętrznych, granicznych i wewnętrznych i pojęcie umiejscowienia ich w Rzeczywistej Przestrzeni zewnętrznej, granicznej i wewnętrznej.
§ 18
Pojęcie granicy jakości wewnętrznych i zewnętrznych doprowadza nas do konieczności przyjęcia minimalnie jednej jakości granicznej, która musi być jednocześnie zewnętrzna i wewnętrzna, co właśnie wyrażamy jednym pojęciem graniczności. Gdyby nie miała obu tych elementów swej złożoności, nie mogłaby dwóch tych sfer dla (AT) odgraniczać. W jakości tej odgranicza się (AR) od reszty Istnienia — nazywam ją jakością „zasadniczą graniczną” = (Xg). W naszym wypadku jest to jakość dotykowa. Musimy ją przyjąć, jako wewnętrzną jej składową, bez żadnego ograniczenia w wewnętrznej przestrzeni (IP), jako samodzielnie występującą („dotyk wewnętrzny”) = czucia muskularne i organów wewnętrznych — bez zewnętrznego odpowiednika, w przeciwieństwie do zewnętrznej składowej, która jako samodzielna jest nie-do-pomyślenia — nie odróżniałaby się bowiem wtedy od (XN), wyznaczających (ARN) w Zewnętrznej Przestrzeni. Do pewnego stopnia zawartość pojęcia „samo dla siebie”, wprowadzonego uprzednio, możemy wyrazić przy pomocy jakości „wewnętrznego dotyku” jako zasadniczego jakościowego materiału jedności osobowości; bez tej jakości — odrębnej zasadniczo od wszystkich innych i niemającej związku bezpośredniego z Zewnętrzną Przestrzenią Rzeczywistą — istnienie (IP) samego dla siebie jako (AT) byłoby nie-do-pomyślenia. To jednak stanie się zupełnie jasne dopiero w związku z dalszą analizą „formy przestrzennej” (AR). Dalej też zobaczymy, jak przy pomocy pojęcia „tła zmieszanego” Corneliusa, w jakościowej graniczności, to wewnętrzny moment, to zewnętrzny moment czy też inaczej: jedna z jakości składowych jakości złożonej może być wyodrębniona. W następstwie takich jakości i ich wyodrębniania w „tle” jako takich dane będą (AR) i (ARN) jednocześnie dla (AT) jako jego funkcja lub na odwrót. Jakościom granicznym, jak w ogóle wszystkim jakościom, musimy przypisać możliwość różnej określoności lokalizacji obu ich składowych elementów, wewnętrznego i zewnętrznego, które możemy przyjmować w różnych stopniach natężenia. Granica więc (AR) może mieć dla (AT) różne stopnie wyraźności, w przeciwieństwie do granicy obiektywnej przybliżonej, które to pojęcie będziemy mogli zanalizować później.
Twierdzenie 22 a. Pojęcie ograniczoności (IP) implikuje pojęcie minimalnie jednego rodzaju jakości, umiejscowionej zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz, czyli na granicy (AR). Nazywam tę jakość zasadniczą graniczną (Xg). Pojęcie (Xg) implikuje pojęcie tożsamości w dwoistości, przez pojęcie jakości złożonej. Jeśli nazwiemy — do czego mamy pełne prawo — czasowość i przestrzenność również jakościami, to tym samym przyjmujemy, że wszystkie (XN) są złożone. Pojęcie jakości granicznej złożonej implikuje pojęcie niezależności jej składowej wewnętrznej (Xw), zasadniczej dla konstrukcji pojęcia „samo dla siebie”.
§ 19
Minimalnie musimy przyjąć jeden rodzaj jakości, które by były jednocześnie i wewnętrzne, i zewnętrzne, czyli graniczne lub też tylko wewnętrzne, ale nic nie implikuje niemożliwości przyjęcia innych rodzajów jakości jednoistnych: czysto-zewnętrznych. Nie wprowadziliśmy pojęcia rodzaju przy rozważaniu dwóch właściwości Istnienia: Czasowości i Przestrzenności, ponieważ były one oddzielone jako dwie strony dwoistości j e d n e j Formy Istnienia, a przy tym nie stanowią rodzajów czegoś trzeciego, ogólniejszego, a w istocie do siebie podobnych: ten wypadek mamy po raz pierwszy odnośnie do jakości zasadniczej (Xg). Tu każdy z elementów stanowi odrębną całość, tylko w (Xg) połączoną z inną. Dlatego też nie mówiliśmy o rodzajach à propos67 (BT) i (OT): ta sama jakość może być była i obecna, ale nie ma osobnych rodzajów byłych i obecnych. Najpierw bowiem musimy przyjąć (XN) tego samego rodzaju, aby mówić o ich byłości i obecności. Tylko dla określenia ciągłości (AT) musieliśmy umieścić pojęcia byłości i obecności przed wprowadzeniem pojęcia różnych rodzajów jakości.
Twierdzenie 23. Pojęcie jakości implikuje: a) pojęcie możliwości (XN) jednoistnych: zewnętrznych, prócz (X) zasadniczej granicznej, dwoistej, o samodzielnej składowej wewnętrznej, b) pojęcie rodzaju i c) pojęcie składowych (XN) danej (X) złożonej.
§ 20
Jakkolwiek na mocy jedności (AT) z (AR), którą musieliśmy uznać za składającą się z (IPCN), wszystkim jakościom w (AT) musi coś odpowiadać w (AR), jednak nie wszystkie (XN) w (AT) są, dla tego (AT), (AR): możemy założyć, że prócz (XN) zlokalizowanych ściśle w (AR) dla (AT) i będących tym (AR) dla (AT) będą jeszcze w (AT) (XN) odpowiadające (ARN) lub czemuś jeszcze, co nie będzie dla (AT) ani (AR) ani (ARN) jako takimi, mimo że mogą być z nimi w pewien sposób — na mocy jednoczesności, następstwa i jednoumiejscowienia — związane. Związek funkcjonalny (AT) z (AR) wyraża, że albo w (AT) mogą zajść następstwa (XN) zlokalizowanych w (AR), a w następstwie tych wystąpią inne (XN) w (AT), niekoniecznie zlokalizowane w (AR), albo będzie odwrotnie i następstwa (XN) w (AT) niezlokalizowane w (AR) poprzedzą w trwaniu (XN), będące zmianami (czy wyznaczające zmiany) w (AR). Pojęcie (XN) jednoistnych, np. zewnętrznych, równoznaczne jest z pojęciem (XN) umiejscowionych w (ARN), czyli te (ARN) wyznaczających, i to (XN) takich, których następstwo nie jest koniecznie związane z następstwami umiejscowionymi w (AR) jako takim dla (AT), czyli z (AR) jako takim dla (AT) w danej chwili istniejącym, tzn. że (AT) może być wprost funkcją (ARN), nie będąc dla siebie funkcją (AR), pomimo że — jak to później zobaczymy — będziemy musieli założyć obiektywne związki (AR) z (ARN), to jest związki dające się skonstatować na drodze pośredniej, a nie bezpośredniej. Związki takie będą do pomyślenia tylko jako oddziaływania na siebie drobnych (IPN), dla innego (IP) jako takich niedostrzegalnych z powodu ich małości, ale zupełnie takie same, jakimi są dla nas oddziaływania naszych (AR) na (ARN) i odwrotnie, tj. na zasadzie zetknięcia i udzielonego ruchu, których to pojęć znaczenia wyrażalne są w terminach jakości. Tym ostatnim pojęciem zajmiemy się oddzielnie później. Będzie ono w poglądzie (T) sprowadzalne do pojęcia ogólniejszego od niego, pojęcia zmiany w ogóle i zmiany lokalizacji (XN) w Rzeczywistej Przestrzeni. Jednak, tak jak mówiliśmy, że (XN) wyznaczają obiektywnie w Przestrzeni rozciągłości, tak samo zmiana ich lokalizacji może wyznaczać obiektywny ruch, który możemy pojmować w analogii do ruchu własnego (AR).