45. granica — przykładem „granicy” mogą być styczne do hiperboli, które przybliżają się do krzywej nieskończenie, nie osiągając nigdy punktu styczności. Inny przykład fantastyczny: przypuśćmy, że na biegunie temperatura wynosi absolutne 0 = 273° i że stworzenie chcące osiągnąć biegun zmniejsza się w ten sposób, że przy — 273 musi osiągnąć wielkość 0. Stworzenie takie osiągnie biegun „granicznie”, tzn. aktualnie nie osiągnie go nigdy, przybliżając się doń nieskończenie. [przypis autorski]

46. bezpośrednio — pojęcia „bezpośrednio” używam na razie w tym znaczeniu, co „dla (IP) samego dla siebie jako takiego”. [przypis autorski]

47. jedno trwanie samo dla siebie = (AT) z jedną rozciągłością samą dla siebie = (AR) — dodatek A przy pojęciach T i R oznacza jedyność i tożsamość każdego (IP) jako T i R. [przypis autorski]

48. Jedna Forma Istnienia — zwracam uwagę, że koncepcja Jedności Formy Istnienia Dwoistej czasowo-przestrzennej nie ma nic wspólnego z hiperprzestrzenią Minkowskiego i z traktowaniem matematycznym Czasu jako czwartego wymiaru hiperprzestrzeni. [przypis autorski]

49. samo dla siebie — dalej będę opuszczał dodatek „samo dla siebie”, uważając, że jest ono już zawarte w samym symbolu (AT). [przypis autorski]

50. dla (AT) —- pojęcie: „dla (AT)” będzie mogło być określone dokładnie później, kiedy przekonamy się, że elementami wielości każdego (IP) będą dla (AT) właśnie jakości (dźwięki, barwy, dotyki itp.). [przypis autorski]

51. disparat (niem.) — rozbieżny. [przypis edytorski]

52. prawda absolutna w systemie Ogólnej Ontologii — stwierdzenie możliwości jakiegokolwiek poglądu fizykalnego jest prawdą absolutną, ale nie implikuje w ogóle to prawdziwości w znaczeniu naukowym każdego takiego danego poglądu w obrębie fizyki. [przypis autorski]

53. Ich als praktische Einheit (niem.) — ja jako praktyczna (funkcjonalna) jednostka. [przypis edytorski]

54. absolutna konieczność — inderterminizm w obrębie fizyki uważam za stan przejściowy albo też, w przeciwnym razie, za symptom, że fizyka w naszym układzie zatrzymała się w punkcie niedoskonałym swego rozwoju. (O tym problemie później). Można by przypuścić również, że indeterminizm fizykalny jest potwierdzeniem w pewnym sensie przedstawionej tu teorii „materii martwej” i że fizyka dobrała się w swoim posuwaniu się w kierunku małości do drobnych (IPN), składających naszą „materię martwą” — ale to byłoby niezmiernie nieprawdopodobne. Najprawdopodobniej będzie to pewnego gatunku konwencjonalizm, przy pomocy którego konsekwentniej możemy opisać w danej chwili świat w pewnym stopniu małości — nie będzie to indeterminizm obiektywny, bo takie pojęcie sensu poza ruchami żywego stworu nie ma, tylko indeterminizm „ułomnościowy”, wynikający z małości badanych przedmiotów. [przypis autorski]