Zejdź niżej: do twych uczuć. Pogrzeb się w sobie po raz ostatni.
ISTVAN
Uczucia moje są to pigułki, które robi jakiś ohydny międzyplanetarny aptekarz i rzuca je w nicość, na pożarcie zgłodniałej, zamrożonej przestrzeni.
BALEASTADAR
Niżej jeszcze...
ISTVAN
budząc się nagle z katalepsji
Ja chcę do Mordowaru, do cioci! ostatnim wysiłkiem ze sztuczną ironią: Pan świetnie wszedł w rolę Belzebuba, ale ja mam dosyć tej komedii.
Baleastadar wali go pięścią przez łeb. Istvan stoi i znowu zapada w stan poprzedni.