Cichojcie — niech ta ścierwa, guano jej ciotka, wypowie się raz do końca.

II CZELADNIK

Do końca, do końca!

Szarpie się dziko.

KSIĘŻNA

jakby nigdy nic

Otóż chodzi tylko o to, że wy się nie umiecie zorganizować przez obawę wytworzenia organizacyjnej arystokracji i hierarchii, choć jesteście jedyni dziś w tym smrodowisku życia — cha, cha!

I CZELADNIK

To ci sturba, psia ją cholera w suczą by ją wlań!

SAJETAN