głosem skrzeczącym à tue-tête

O lo Boga, lo świentego, Coby nic nie było z tego.

KMIEĆ STARY

O na ten tryjant Boży

Niech nam kto we łby włoży

Mądrość, jaką się da,

I dalej w nas ją pcha!

Cha, cha!

SAJETAN

strasznym głosem