II CZELADNIK

do Fierdusieńki

A ty czego ciągle po lokajsku ubrany chodzisz? Nie wiesz, że teraz je swoboda? Co?

FIERDUSIEŃKO

Ee! — Lokaj lokajem zawsze pozostanie, w takim czy innym reżimie! Wsio rawno94! Zaraz lecimy w powietrze!

SCURVY

Wy możecie uciec — wyście ludzie wolni. A ja? — pół pies, a pół nie wiem wprost — co! Ja oszaleję chyba niedługo — tego się uniknąć nie da.

I CZELADNIK

Nie zdążysz, cholero. Bo my ci urządzimy taką śtukę, że zdechniesz z nienasycenia jeszcze na dwa stopnie w morskiej skali Beauforta przed ostatnim cyklonem obłędziku, który byłby rozkoszą wobec tego, co ciebie czeka.

SCURVY