do Alfreda

Czy rozwiązałeś zadania?

ALFRED

całując matkę, mówi cichym głosem

Tak jest, papusiu. Utrudniłem sobie problemat metodą Whiteheada. Ten potworny starzec umie z najprostszego zagadnienia uczynić coś dowolnie trudnego.

MÓZGOWICZ

Szanuj tego mędrca. Pamiętaj, że byłem jego uczniem.

ROZHULANTYNA

patrząc na nich z zachwytem

Ja chyba nie przeżyję tego szczęścia. Och czemuż, czemuż nie mogę być króliczycą!