Całują się długo i nienasycenie.
SCENA SIÓDMA
Wbiegają z lewej strony Zosia i Amelka i zaraz cofają się przerażone.
ANETA
wstając
Chodźmy stąd. One nas widziały.
Ciągnie go na prawo. Kuzyn milcząc poddaje się jej. Drzwi zamykają się za nimi na klucz. Znowu wchodzą skradając się Zosia i Amelka. Zosia trzyma 500-gramową butelkę. Zaraz za nimi wchodzi Urszula z lampą o różowym abażurze z bibułki. Stawia lampę na stole i milcząc wychodzi.
ZOSIA
Teraz pijmy. Wszystko będzie tak, jak we śnie.