Każdy usuwał zawady,

I dziś już, Bogu dzięki, niebezpieczeństw niema,

Alinka dobrze na nóżkach się trzyma.

Jeśli upadek ujrzysz przyjaciela,

Niech mu twa dobroć pomocy udziela

Bez gniewu, wyrzutów, łajania,

Niech go ku dobremu skłania.