Bezimienny

Dała mi złotówkę mama,

Bym zobaczył panorama.

Idę ulicą Miodową,

A w tem starzec z siwą głową,

Obraz nędzy i rozpaczy,

Prosi o wsparcie bogaczy.

Przeszli dumnie ci i owi,

Nic nie dali nędzarzowi.

Tak mi się go żal zrobiło,