Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!

«A myszki nie można? zapyta koteczek,

Lub z ptaszka małego choć parę udeczek?»

«Broń Boże! pijawki i dyeta ścisła!

Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.»

I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki

Nietknięte, zdaleka pachniały mu myszki.

Patrzcie, jak złe łakomstwo! kotek przebrał miarę;

Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę:

Tak się i z wami, dziateczki, stać może;