Obraża tatkę nieboga,

W serduszku powstaje trwoga.

Na czole widać już zmianę

Łezki, jej dotąd nieznane,

Po licach płyną;

Już po twem szczęściu dziecino!

Lecz znowu błyśnie pogoda,

Bóg siły Helence doda,

Będzie tak dobra! tak miła:

Będzie rodziców cieszyła.