Henryś i Waluś
HENRYŚ
Czemu-to, Walusiu drogi,
Choć’eś ubogi
Zawsześ tak schludnie odziany?
WALUŚ
Nic dziwnego mój kochany!
Ochraniam grosika mamy:
Jak mogę strzegę się plamy.
Gdy dziurka zrobi się mała,
Czemu-to, Walusiu drogi,
Choć’eś ubogi
Zawsześ tak schludnie odziany?
Nic dziwnego mój kochany!
Ochraniam grosika mamy:
Jak mogę strzegę się plamy.
Gdy dziurka zrobi się mała,