„Moja kochana!

Czyliż mało masz dowodu,

Żem z tobą jednego rodu?

Jednę ma postać i osa i pszczoła,

Jedne nas żywią i kwiaty i zioła,

Prace jednakie,

I skrzydła takie,

A gdy dalej poszperamy,

I żądła podobne mamy.

Na to rozsądna pszczółka odpowie jej śmiale: