Anioł Pański

Łkają przeciągle dzwony nieszporne,

Prosząc o ciszę dla zmarłych dzielnic;

W mojej samotni, jakby z kadzielnic,

Snują się z wolna mroki wieczorne.

Prosząc o ciszę dla zmarłych dzielnic,

Dziwna tęsknota łka w moim łonie;

W mojej samotni, jakby z kadzielnic,

Mdlejących kwiatów snują się wonie.

Dziwna tęsknota łka w moim łonie;