wchodzi. Powierzchowność zaniedbana, niespokojne ruchy.

Dzień dobry!

MLICKI

Skąd się tu wziąłeś?

ZDŻARSKI

Wydarzyła mi się przykra rzecz.

MLICKI

Cóż takiego?

ZDŻARSKI

Kazano portierowi, aby nie puszczał mnie do hotelu, dopóki nie zapłacę rachunku.